poniedziałek, 20 listopada 2017

Podsumowanie - październik 2017




Co powiecie na mini podsumowanie października?

Mini, dlatego, żeby nie zawalać Was milionem zdjęć powstałych prac (nawet w kolażach). Chociaż i tak trochę tych zdjęć będzie...

Takie podsumowania robiłabym co miesiąc, ale szybciej niż teraz, bo w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca. Wyjątkiem były by dni Świąteczne i wtedy taki wpis ukazał by się w inny dzień ;)

Dzisiaj będzie głównie kilka moich prac, ale w kolejnych podsumowaniach będę chciała też napisać o postach, które mogą być dla Was pomocne np. kursy albo darmowe materiały do druku, bo takie też już powoli się szykują ;) 
Nie chce na razie zdradzać Wam co to będzie, ale mam nadzieję, że będziecie zadowoleni :)


Co zrobiłam w październiku?

Październik nazwałam miesiącem zawieszkowym, ponieważ większość zamówień, to były zawieszki do samochodu. Ale pojawiło się też kilka breloczków, kartki oraz Łapacze Snów. 

Oczywiście wszystkie prace ze zdjęciem publikuję tutaj za zgodą zamawiających ;) Dlatego właśnie nie pokaże dzisiaj breloczków, kilku zawieszek i innych prac ze zdjęciami 
Szanuję, to że ktoś po prostu nie zgadza się na opublikowanie pracy z jego zdjęciem, dlatego ich nie pokazuję. 

Tak prezentowały się zawieszki:













A tak wyglądały kartki na rocznicę ślubu, narodziny, roczek i chrzest :)





Łódka wikingów była dla mnie sporym wyzwaniem. Otrzymałam wtedy zadanie ekstremalne! Ale jak co niektórzy wiedzą ja uwielbiam takie wyzwania, bo wtedy włącza mi się zielona lampka i mam milion pomysłów i tak właśnie było z tą kartką, która powstała po wielu próbach, poprawkach aż w końcu dopłynęłam do końca tego ekstremalnego wyzwania :) 

Chciałam pokazać Wam coś jeszcze. Łapacze Snów, które powstały dla Pana Wojciecha i Pani Moniki. 

Łapacz Pana Wojciecha był najmniejszym jaki do tej pory robiłam, bo miał koło o śr 10 cm i dł. ok. 27 cm :) A co najlepsze była to miniaturka mojego pierwszego Łapacz Snów jaki zrobiłam w zeszłym roku :) Możecie go podejrzeć na Facebooku, znajdziecie też tam więcej zawieszek, kartek i innych prac, które wcześniej zrobiłam ;)  

Łapacz dla Pani Moniki miał 15 cm średnicę koła i dł. ok. 50 cm w kolorach biel, szarość, jasny róż i fuksja :)

Oba wyglądały tak:











KURSY

W zeszłym miesiącu na blogu pojawił się też długo wyczekiwany kurs na kartkę-książeczkę :) Huuuraa! Ciesze się jak małe dziecko, które postawiło pierwsze kroki, bo w końcu udało mi się ten kurs dla Was zrobić :) 



Jednak, gdybym nie wzięła udziału w wyzwaniu jakie jakiś czas temu zorganizowała Ola Budzyńska Pani Swojego Czasu, to pewnie do tej pory bym ten kurs odkładała na później. 

Nie tylko kurs udało mi się doprowadzić do końca, ale zrobiłam i zaczęłam tez już robić kolejne rzeczy, które odkładałam na później. Są też takie projekty (również związane z blogiem), które rozłożyłam w czasie i doprowadzenie ich do końca potrwa jeszcze długo, ale trzymajcie kciuki, żeby się udało i żebym gdzieś po drodze się nie poddała :) 

A jak jeszcze nie znacie Oli, to zajrzyjcie do niej a na pewno nie pożałujecie. 

Oczywiście nie wszystko idzie mi tak gładko jakbym tego chciała, bo bywają gorsze dni i wtedy nie zrobię czegoś ważnego, ale już aż tak bardzo się tym nie przejmuję i następnego dnia rano zaczynam od zrobienia/zaczęcia np. kartki czy boxa, którego nie zrobiłam wcześniej. 

Tak właśnie wyglądał w skrócie październik.  





Spodobał Ci się ten wpis? 

Udostępnij go, aby inne osoby również miały szanse go zobaczyć ;)
Image Map

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że do mnie wpadłeś:) Dzięki za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Handimart , Blogger